poniedziałek, 23 grudnia 2013

Rozdział 5

          * Włącz :)  http://www.youtube.com/watch?v=DlGjxlevw-Y
O Boże … Poszło mi beznadziejnie. Raven spogląda na mnie ze współczuciem , jakby chciał mnie przeprosić za to ,że ma więcej punktów .
Nikt się nie odzywa.
-No , jestem z was dumny – mówi pijackim głosem Haymitch i upija łyk koniaku z butelki którą trzyma w dłoni.  Wychodzę z salonu i idę do swojej sypialni. Siadam na łóżku . Zakrywam twarz dłońmi i wybucham niekontrolowanym płaczem. Nie wiem czy to dlatego, że brak punktów może mi nie przynieść sponsorów czy z zazdrości o to , że Raven ma ich więcej ode mnie , że ma ich MAKSYMALNĄ ilość. Tylko on jeden zdobył 12 punktów. Kilka osób miało 11 , a najmniej miałam ja. Jest beznadziejnie. Czuję jak moja szansa na zwycięstwo staje się coraz mniejsza. Z tą paskudną myślą zasypiam w ubraniach. Rano budzą mnie promienie słońca , które grzeją moją twarz przez szybę. Dziś wystąpimy w programie Flickermana. Przeprowadzi z nami krótkie wywiady i kapitolińska publiczność lepiej nas pozna . Nigdy nie występowałam w telewizji , więc mam tremę. Wiem , że Cinna zrobi mi tak samo piękny strój jak na paradzie i wywołam zadowolenie wśród widzów i może w ten sposób uda mi się przyciągnąć do siebie sponsorów.
Od samego rana trwają przygotowania do dzisiejszego wydarzenia. Moi styliści robią mnie na bóstwo i mijają jakieś 3 godziny zanim przyjdzie Cinna i odbierze mnie od nich by pokazać mi cudeńko w które będę ubrana.
Sukienka jest naprawdę przepiękna. Długo nie mogę wyjść z szoku. Jest biała , cała w brylantach. Na górze są gęsto ułożone obok siebie a na dole sukni są posypane jak płatki śniegu. Mienią się przepięknie. Z tyłu jest wielka kokarda prawie na całe plecy.
Gdy ją ubieram , okazuje się , że jest trochę ciężka ale da się w niej chodzić. Przeglądam się w lustrze. Wyglądam olśniewająco. Na nogach mam skromne , białe pantofelki. Cinna związuje moje włosy w elegancki kok i robi mi dość mocny jak na mnie makijaż. Srebrny cień i gruba , czarna kreska okalająca całe oko. Twarz smaruje mi jakimś preparatem z brokatem , więc moje policzki mienią się tak jak suknia.
Nareszcie jestem gotowa. Wychodzę i od razu spotykam Ravena. Ma na sobie zwykły garnitur z czerwoną różą w butonierce. Włosy ma  ułożone na żel. Wygląda … Olśniewająco , zjawiskowo , niesamowicie … Aż nie mogę dobrać odpowiednich słów by określić jego idealny wygląd. Podchodzi do mnie, a moje serce jakoś szybko bije i nawet nie zauważam że złapał mnie za rękę. Dlaczego to zrobił?! Jesteśmy wrogami a nie sprzymierzeńcami. Mimo że mam opory to nie chcę puszczać jego ciepłej dłoni. Wychodzimy za kulisy i widzimy tu pozostałych trybutów. Czuję że zżera mnie trema , coraz bardziej. Robi mi się słabo i mam wrażenie że zaraz upadnę prosto w ramiona Ravena. Niekontrolowanie mocniej ściskam jego dłoń. Spogląda na mnie i chyba dostrzega strach  w moich oczach. Kciukiem delikatnie gładzi moją dłoń. Zaczynam czuć się niepewnie i niekomfortowo. Na scenę wychodzi trybulka z pierwszego Dystryktu.
Potem po kolei idą kolejni trybuci i w końcu przychodzi moja kolej. Jest mi tak słabo , że gdy puszczam dłoń Ravena i wstaję , cały świat zaczyna wirować. Robię krok i czuję ze nie mogę iść dalej. Stoję w miejscu , wszystko się kręci.
- Arrow!- słyszę za sobą znajomy głos.

Nagle on do mnie podchodzi. Coś mówi ale ja go nie słyszę. Czuję tylko jak ląduję miękko i nastaje ciemność.

************************************************
Mimo że ten rozdział jest krótki to jestem z niego dumna :) chyba mi się udał...  

4 komentarze:

  1. Też jestem z Ciebie dumna, że tak pięknie piszesz ;D No i przy okazji Wesołych Swiat :D

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW mam nadzieję że dodasz szybko nast rozdział! SUPER!!! Masz wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelki taleent! pisz dalej i nie poddawaj się! Błagam, nie opuść ta genialnego opowiadania jak niektórzy robią... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak długo można czekać na kolejny rodział? Nie mogę się doczekać c;

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, codziennie wchodzę i sprawdzam czy dodałaś kolejny rozdział :) ten jest najlepszy!!! Bosh ciekawe co się stanie z Arrow, nie mg się doczekać kontynuacji :)

    OdpowiedzUsuń