Koszmar się zaczyna.
Już został równo tydzień do dożynek
Cały 12 Dystrykt drży z przerażenia . Kim będzie ta dwójka
nieszczęśników która pójdzie w tym roku na rzeź ?
Może to będę ja …
Ta myśl od razu mi się nasuwa gdy myślę o tym co nas czeka
za tydzień.
Szczęście dopisywało mi przez 2 lata . Obawiam się , że w
tym roku tak nie będzie .
Już słyszę jak Effie wyczytuje moje nazwisko.
Łzy napływają mi do oczu . Czuję tylko strach.
Wychodzę z domu by się trochę uspokoić. Od razu spotykam
przyjaciółkę i jej chłopaka , Sofie i Michela.
Uśmiechają się do
mnie serdecznie , ale wiem że w środku przeżywają to samo co ja . W końcu też mają 14 lat.
-Hej Mike! – witam się z nim przyjacielsko go obejmując i
podchodzę do Sofie i ją również przytulam.
Ogarnia mnie smutna myśl . Oni tak bardzo się kochają . Co
będzie jeśli któreś z nich trafi na arenę? A co będzie jeżeli trafią tam oboje?
- Zobaczycie już niedługo będę mieszkała w Wiosce Zwycięzców
i będę pławić się w luksusach.- mówi Sofie.
Chyba zwariowała już ze strachu albo potrafi myśleć aż tak
pozytywnie i nabijać się z takich rzeczy. Mike śmieje się i obejmuje ją w
talii.
Nadchodzi dzień
dożynek. Wszyscy zbieramy się przy Pałacu Sprawiedliwości . Na scenę wychodzi burmistrz
, mówi swoją tradycyjną przemowę , następnie to samo robi Effie i przystępuje
do losowania.
Zaczyna tradycyjnie od kuli z nazwiskami dziewcząt.
Kilka osób mdleje z nerwów inne tylko płaczą. Stoję pomiędzy
Mike’em a Sofie
i trzymam ich za ręce. Ściskam je coraz mocniej gdy Effie otwiera karteczkę ,
chwile na nią patrzy i otwiera usta by wyczytać trybulkę…
Z wystroju bloga sądzę że też jarasz się peetniss <33 ja takk, a co do opowiadania to nie moge doczekać się kolejnej części, bardzooo fajny pomysł , też kocham igrzyska! pisz daleej :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam igrzyska i cieszę się, że to właśnie o nich będziesz pisać ;D Na pewno będę tu zaglądać ;)
OdpowiedzUsuń